9/06/2013

Nagrody dla Dzikich Gęsi

W czerwcu odbywało się zakończenie sezonu drużyny unihokeja Dzikich Gęsi, którą sponsoruję. Trener powiedział mi o dwunastu nagrodach o równej wartości. A ja sie głowiłam i głowiłam i jak zwykle pomysłów dużo, ale czasu mi wystarczyło tylko na 7. Jest Królik biały, są dwa szlikoguziki, muszka, notes (stworzony na podstawie wspaniałych notesów Maryszy, co W-Y-R-A-Ź-N-I-E zaznaczam), chmurka, kołniezyk... a dla każdej z większa iloscia punktów broszka wąsy. 

Och, naszyłam sie tych wąsów, naszyłam :) ...tak bardzo starałam sie w czerwcu robić to, co powinnam, a nie snuć się po kątach, być senną przez cały dzień i tworzyć rzeczy nie na temat. Cóż. Ale kto to nie zna? Gdy pomysł przyjdzie, to wierci i wierci i musi sie go zrealizować bo jeszcze by się chodziło z wielką dziurą w ciele. Albo kilkoma dziurami. Eh, bądźmy szczerzy. Chodziłoby się przedziurawionym jak sito :P 


7 komentarzy:

  1. Bardzo fajne nagrdoy! Szczególnie podoba mi się chmurka z kroplami ;)
    Napisz mi proszę, które rzeczy są z uwolnionych tkanin, może wszystkie?

    OdpowiedzUsuń
  2. oj ten króliś, dzieci mi go przynoszą do łóżka przed spaniem :D Mati go nie wypuszczał...ale Ania ciągle mu mówiła , że to dla mnie był no i przerzucił się na krecika i mi przynosi Królisia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba muszę zostać dziką gęsią, żeby dostać takie boskie prezenty! Chcę wszystko..królika w muszce i pod chmurką na dodatek. No nic, nie marudzę, tylko idę wszywać lamówkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne prezenty, fajne pomysły na nie:) Najbardziej podoba mi się ten kołnierzyk.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczne rzeczy tworzysz! Uroczy królik.

    OdpowiedzUsuń

LintWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...