5/22/2013

Neonowy zeszyt (22 maja 2013)

Tym razem może będzie to udana historia. Kolejna opowieść o  zeszycie, tym razem dla Uroczej K., która od początku go chciała i czekała na niego ze zniecierpliwieniem. Krakowki Uj-cie! I inni krakowianie: jeśli zobaczycie ów zeszyt i jego właścicielkę: uśmiechnijcie się promiennie, przecież to w końcu nie godzi się nie uśmiechać do udanej dobrej historii jaką napisał los (chociaż w zeszycie zamiast historii, będą piękne obrazki)

Powstał on w trudzie, ponieważ mój perfekcjonizm, to już choroba. Po stwierdzeniu, że jest "nie taki", rozpłakałam się i go sprułam, a potem zaczęłam robić od nowa. I wyszedł mi naprawdę dobry, chociaż jak zwykle musiałam czegoś zapomnieć, coś zrobić koślawo itd.



Wyobraźcie sobie dwie dziewczyny w pochmurny dzień, siedzące naprzeciw siebie na tapczanie, jedna trzyma w rękach tak zapakowany notes i mówi: 
- Aż szkoda mi to otwierać, takie piękne. 


13 komentarzy:

  1. to fakt, koperta też była piękna!!! Dzięki. Króliś rządzi. A co do postu owego i notesu - boski. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ miałam przejścia z tą paczką, wiesz? Mówie, Ci : przyszłaby wcześniej, gdyby nie mój...kot. Byłam bardzo na niego zdenerwowana. Królisia musiałam robić on nowa. Mógł sikać na podłogę, skurczybyk, a nie na zasilacz go laptopa i paczkę dla Ciebie na blacie. Byłam na niego BARDZO zła. BARDZO. Wiec króliczek zrobiony być musiał od nowa, a tamtą koperte całą wyrzuciłam do kosza, bo...zapach był odstraszający. Heh, stałam sie gospodynia domową na miesiąc, a już drugiego dnia moje Koty wywynęły mi taki numer.

      Usuń
    2. aa hahahahah a to urwis, dziękuje więc za podwójną pracę :)

      Usuń
  2. Piękny. Aż szkoda by było mi w nim coś pisać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny, napracowałaś się :) Ja to takich nie lubię, bo zawsze kładę na półkę i podziwiam zamiast używać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba mieć dwa: jeden do pisania, i jeden do podziwiania.

      Usuń
  4. Jestem zakochana w Twoich zeszytach:)Są tak niesamowicie nieziemskie:)nie wiem w jakie słowa mój zachwyt ubrać:)osoby posiadające Twoje zeszyciki są szczęściarzami i bardzo im zazdroszczę:)Pozdrawiam i podziwiam nieustająco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieło sztuki!!!Ucieszyłabym się będąc posiadaczem takiego zeszytu!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym taki prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny zeszyt:) ale dostać tak ładnie zapakowany upominek, to aż szkoda rozpakować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi się bardzo podoba! Gdybym umiała ładnie rysować to własnie taki bym chciała...i takie bym w nim ładne rzeczy rysowała że ho ho...No ale rysowanie nie jest moja mocną sttroną, ale zeszyt wyszedł rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dlaczego tutaj tak cicho! Protestuję!

    OdpowiedzUsuń

LintWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...