6/19/2012

Ależ się działo!


Pozwólcie, że zacznę od rzeczy latających nocą: Widzicie! Takie cudo znalazłam rano w łazience. Oczywiście do szklaneczki i do piwnicy aby było mu ciemno, chłodno i w ogóle bardzo dobrze.



Teraz kolej się pochwalić małą, naprawdę małą częścią tego, co tworzę i jestem tak zajęta, że dawno nie mogłam się zebrać by coś napisać sensownego. Jednak od kwietnia mam nową muzę. I nie jest to moja Żon, ale właśnie Ta Panienka! Kim Novak podrzuca mi artykuły i zdjęcia, tak piękne, że nie mogę się na nie napatrzeć, a pomysły gdy z nią rozmawiam, niemal wysypują mi się z rękawa! Nie nadążam na wprawianiu ich nawet w życie. Otóż teraz, tą torebkę-sowę szyję właśnie dla Niej. Chyba nigdy się tak nie namęczyłam nad niczym jak nad tym do tej pory. Miętowa z oczkami z polaru i ręcznie malowanymi tęczówkami, z wypukłymi sennymi powiekami, ze skórzanym noskiem i "piórami" z tiulu. I ma jeszcze skrzydełka z tyłu! Jak Owa Panienka przyjedzie do mnie na Kraniec Świata, to obiecała, że cytuję: "Te cuda, które dla mnie zrobisz, sfotografuję".



(Oczywiście, torba jeszcze nie jest gotowa, ale tylko pasek, pikowanie podszewki i zamek i już! Na zdjęciu nie widać również powiek, niestety jeszcze jak robiłam zdjęcia nie przyszyłam ich)

A to jest moja zdobycz. Kawał Materiału za 1zł w Dyskoncie, z którego szyję się spódniczka, komin ocieplany na jesień i będzie podszewka do dwóch kopertówek maxi. No, i jeszcze jest w powijakach, ale już niedługo! 




12 komentarzy:

  1. Piękna sówka, nie mogę się doczekać aż będzie skończona. A ten materiał jest prześliczny. Chciałabym komin z takiego materiału..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komin. Komin. Wiesz, ten materiał ma dwie grubości i podobno się nie mnie, ale to nieprawda. Nie wiem jakby się układał. Ale mogę spróbować. No, nie wiem dla kogo, ale mogę ;P

      Usuń
    2. Myślę, że Twoja Żon mogłaby być zadowolona :)

      Usuń
  2. Cześć ;) mam dla Ciebie przygotować prezent z wymianki z wierszem, byłoby świetnie jeśli podpowiedziałabyś co chcesz dostać ;) zajrzyj do mnie i napisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Megalomanka do potęgi entej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Egoistka. Pragmatyk. Maksymalistka ale megalomanka, to o sobie jeszcze nie słyszałam. Zapiszę do listy pod nazwą: Droga życia numer 6.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze musi być ten pierwszy raz. Drogi życiowe zapisuj na metce miętowej spódnicy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widać zapał minął nawet do bloga...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się doczekać efektu końcowego, zapowiada się bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się super.Jestem ciekawa efektu koncowego!

    OdpowiedzUsuń

LintWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...