7/16/2014

Nie lubię i nie znoszę (Sen Mai - [3] wyzwanie blogowe)


Co lubię, a co nie znoszę? 

1. Budząc się, celebrować leniwe poranki pijąc kawę. 
2. Tworzyć. Coś z niczego układać, malować i zszywać aby powstała jedna całość
3. Lubię kiedy ktoś kupi rzecz zrobioną przeze mnie. To dla mnie znak, że mu się podoba tak bardzo, ze chce ją mieć u siebie. 
4. Zajadam się ze smakiem czereśniami, które uwielbiam
5. Uwielbiam konstelacje (i piruety!). Chciałabym spojrzeć w niebo i móc opowiadać o nich godzinami. 
6. Pisać listy. Jestem sumiennym korespondentem i pisząc list wkładam w to tyle serca ile w rękodzieło. Idę w podskokach do skrzynki pocztowej i uśmiecham się kiedy jakiś dostaję. 
7. Poezję. 'Człowieka który czyta poezję jest trudniej zranić" powiedział ktoś, nie pamiętam kto. Sama piszę aby dać ujście swoim emocjom. Moimi ulubionymi poetami, którzy jeszcze żyją są Maria Goniewicz i Radosław Kolago, a tymi, którzy niestety już odeszli to Świrszczyńska, Tuwim, Boudelaire, Whitman. 
8. Sklepy rękodzielnicze i z tkaninami. Raj dla mnie, mogłabym chodzić i patrzeć na te wszystkie cudowne rzeczy. 
9. Koty. Stworzenia mruczne, zadziorne i przewrotne. Jedząc moje naszyjniki, podpijające mi herbatę z kubka i zbyt często denerwujące niż urocze. Kocham. 
10. Być. Po prost lubię być.


 * * * * * * * *


1. Kolejek w sklepach jak muszę do toalety
2. Oglądać w tramwaju czy w autobusach dziewczyny ze źle pomalowanymi paznokciami. Nie obdrapanymi, ale po prostu źle pomalowanymi, krzywo i nierówno wyjeżdżając 1 cm na skórkę palca. 
3. Nie lubię czekać długo na odpowiedź na list, który wysłałam wieki temu. 
4. Nie znoszę, nie cierpię upałów. Roztapiam się wtedy, rozpadam, umieram i zdycham. Wszystko się do mnie klei i ja się do wszystkiego kleję. 
5. Jak mi coś, co sobie w głowię wymyślę nie wychodzi. Czy szycowa rzeczy czy jakieś rękodzieło. Jestem wtedy ogromnie niepocieszona i zwalam winę na siebie. 
6. Psychiatrów i denstysty. 
7. Wysokich cen w sklepach też nie lubię, o! 
8. Poczty Polskiej ... za wszystko. Po prostu za wszystko. Spóźnienia, pomyłki, zgubienia.
9. Pszczół. Gdy idę urwać do ogródka coś do jedzenia i jedne takie zawzięte o 100 razy mniejsze ode mnie stworzenie goni mnie gdy uciekam przez całe podwórko i wplątuje mi się we włosy.
10. Nie lubię jak mi jest smutno, kto lubi?




Ula na swoim blogu SEN MAI ogłosiła wyzwanie 

w którym chciałam wziąć w udział. 

Super pomysł, dziewczyno! 



Temat na dziś: 10 rzeczy które lubię i nie lubię.

13 komentarzy:

  1. Ciekawie napisana lista. Podoba mi się bardzo oryginalna niewiasto :) Piękne te słowa o poezji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ poezja jest piękna. Jest esensją tego co nie jest się w stanie opisać w jednym słowie. Jest bardzo intymna.

      Usuń
  2. Fajna lista a pszczoły jak uciekasz to cię gonią a jak jesteś spokojny to wcale nie przelatują sobie spokojnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi: nie te spod mojego okna. Zrywam sobie truskawki i mnie atakują uciekam 500m a ona nadal za mną. Jakieś takie zmutowane z tymi afrykańskimi.

      Usuń
  3. Oj też lubię rękodzieło i czarować z niczego :) To chyba przez 'Domowe przedszkole' bo pamiętam, że z niecierpliwością wyczekiwałam momentu, w którym pokazywali jak zrobić różne cuda z np. rolek po papierze, czy kubków po serkach :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! Nie lubiłam tego programu. Dla mnie wydał sie niezbyt ciekawy,a rzeczy w nim robione brzydkie po prostu i "krzywokoślawe".

      Usuń
  4. też nie lubię wysokich cen ble :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A teraz to tylko upały...ale na szczęście jeszcze są czereśnie, więc jakoś je przeżyjemy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Leniwe poranki przy kawie to i ja lubię...

    OdpowiedzUsuń
  7. O, ja też lubię Świrszczyńską. :) I nie znoszę upałów, których tego roku, niestety, nie brakowało (z domu nie mogłam wyjść, tylko siedziałam w wannie napełnionej zimną wodą, chyba jestem syreną). A czemu przeszkadzają ci te nieszczęsne paznokcie? ;) Mnie nigdy się nie udaje ładnie pomalować, ale i tak nie rezygnuję z prób, może kiedyś się nauczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy nie maluję 2 tygodnie paznokci musze się od nowa uczyć, wiec się nie martw, zejdzie mi godzina zanim prawą rękę pomaluję ładnie. Ale klucz do sukcesu to dobry lakier!

      Usuń
  8. To mam nadzieję nie spotkać Cię w autobusie, bo różnie mi to wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, Oj tam. praktyka czyni mistrza.

      Usuń

LintWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...