1/03/2014

Kolorowo na drutach i wątkiem cierpienia w tle.

Rozpakowując paczkę z włóczką miałam mieszane uczucia. Emilia poopowiała mi podekscytowana wszystkie możliwe epitety na jej temat, a tutaj odpakowując ją wielce się zawiodłam. Taka smutna włóczka! Toż to się nie godzi. Ja, Gab, zawsze wybierająca wyraziste kolory miałam za zadanie zrobić coś ładnego z wcale niepodobającej mi się włóczki. Pocieszałam się tym, że nie ja, a E. będzie to ubierać w zimowe i jesienne dni. 

Potężne 20 dekowe dwa motki cieniowanej Yarn Art starczyły mi na olbrzymi komin robiony na drutach 6 i czapkę. Komin jest bardzo opasły i szeroki robiony ściegiem angielskim tudzież patentowym, zużyłam na niego ze 30 deko. Czapka...nie uwierzycie, ale to moja pierwsza drutowana czapka. Okropnie się nad początkiem namęczyłam: 4 druty, piąty do przerabiania i zacznij tutaj babo ściągacz, gdy inne 3 niepotrzebne aluminiowe smukłe potwory chcą wydłubać Ci oko! Zaczynałam ze 20 razy, myliłam się, prułam, to znów zrobiłam tak olbrzymią, ze by dwie głowy by weszło. Lecz jednak w bólach i z plasterkami na palcach powstała taka oto czapa i dużym pomponem dla Emilii. 


18 komentarzy:

  1. Wow, prześliczny komplet, a co do kolorów to wcale nie są smutne, a zobacz jaki fajny kontrast z twoim płaszczykiem :)
    Dla mnie jak na razie druty to ciemna magia, a co dopiero 5 ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Kochana. Ja też tak rok temu mówiłam :)

      Usuń
  2. Prześliczny komplet! :) Ja co prawda wolę jednolite warianty, ale ten prezentuje się naprawdę dobrze. I jakoś tak chyba będzie pasował do Emilii!

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastycznie wyszło - też się zabieram do czapki !

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny, oberżynowy kolor, ale nie każdy takie lubi :)
    Komplet wyszedł świetny, szal i czapa wyglądają na bardzo ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
  5. super pieknie wykonanie

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś zobaczyła go bliżej, widać aż 2 całe błędy! Żeglarzowi się spodobało robienie na drutach i chciał sobie porobić. I spuszczał mi oczka. Ale o dziwo, dobrze mu szło.

      Usuń
  6. Świetny komplet! Marzy mi się własnie taki wielki,miękki i ciepły komin, ale biały może lub kremowy...ale ja i moja cierpliwość jednak się poddajemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Ci zrobić. Przyślij tylko mi włóczkę. Ten też tak robiłam. Emilia przysłała mi włóczkę, a ja zrobiłam.

      Usuń
  7. Odnośnie Twojego pytania, jak kończę makramę - na początku też miałam z tym straszny problem :) Teraz, jak uznam, że wystarczy już tych supełków, to klejem typu kropelka przyklejam delikatnie stykające się ze sobą sznureczki (ten, który masz luźny, którym możesz jeszcze coś owinąć + ten fragment, z którego już zrobiona jest pętelka - mam nadzieję, że rozumiesz ;)), a potem te luźne sznureczki przeciągam na spodnią (tylną) część bransoletki i przyklejam takie ok. 1cm kawałki tych ogonków do samej bransoletki. Musisz uważać, by nie dać za dużo kleju, bo będzie to wszydko wyglądać, a te kropelkowe kleje robią się twarde i mogą drapać/uwierać. To chyba wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja tak próbowałam! I klapa totalna. Nie trzymało mi w ogóle.

      Usuń
  8. Oesssuuu! Kolory idealne! :) I chylę czoła - dla wielu druty to domena naszych babć. I ich babć... szacun za to, że 'pod prąd' i to jeszcze tak estetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod prąd? Mam 22 lata, co prawda babcią nie jestem. Ale dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  9. Piękny komplecik, świetny kolorek. Kiedyś coś tam zrobiłam na drutach ale wtedy brakowało mi cierpliwości a teraz zaczynam się zastanawiać czy nie spróbować i poduczyć się, tyle wspaniałych kolorowych włóczek widzę w pasmanterii, że aż same się proszą : ) ale jak czytam o jakimś ściegu angielskim to wymiękam : ) wielki szacun

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angielski jest moim pierwszym nauczonym się ściegiem. Nawet mam problem z prawe lewe :P a z tym nie!. Polecam.

      Usuń
  10. Boskie kolory! Naprawdę, zestaw wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń

LintWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...